Finanse, pieniądze, lokaty, firma i wszystko co związane z biznesem.
Przynajmniej każdy, kto choć trochę pobieżnie pomyślał o własnej przyszłości zna dobrze słowo ubezpieczenie i to co się za nim kryje. A kryć może się wiele, ponieważ ilość ubezpieczeń jest ogromna. Ubezpieczyć można właściwie wszystko i to niemal na dowolną kwotę, na bardzo dogodnych warunkach. Wszystko to wynika z rozwoju gospodarczego, a ponieważ majętność przeciętnego Polaka jest teraz wyższa niż była w przeszłości- wielu myśli o ubezpieczeniach. Tym bardziej ze europejski rynek przyczynił się znacznie do wzrostu konkurencji, co niestety nie zawsze idzie w parze ze wzrostem jakości. Ubezpieczenia komunikacyjne, majątkowe, zdrowotne, na życie i wiele innych form ubezpieczeń umożliwia ochronę własności i samych siebie, niekiedy w bardzo atrakcyjnej cenie. Do tego agencje ubezpieczeniowe przygotowując specjalne oferty dla firm, szkół czy instytucji uatrakcyjniają wachlarz swoich usług, dzięki czemu rynek ubezpieczeń jest ogromny. Ważne jednak, aby przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji sprawdzić podobne oferty, nie zaś decydować się na pierwszą z brzegu, która może wcale nie być tak atrakcyjną jak się początkowo wydaje za sprawą atrakcyjnych wizualnie reklam.
Koniec ery okienek bankowych. Może nie do końca, bo one wciąż istnieją, ale tak naprawdę to mają już okres swojej świetności daleko za sobą. Obecnie wykorzystywane są w ściśle określonych przypadkach- kiedy limit ustalony dla kart płatniczych jest zbyt niski, albo chcemy wpłacić pieniądze. Generalnie powoli tradycyjne okienka tracą popularność na rzecz okienek przeglądarek internetowych, coraz częściej też wyświetlaczy telefonów komórkowych. Pozwalają one na szybsze, sprawniejsze, i co najważniejsze, bezpieczne i całodobowe, kontrolowanie stanu konta oraz zlecanie operacji. Nie można się raczej spodziewać, że w najbliższym czasie wszystkie okienka bankowe znikną z życia codziennego, ale kiedyś taki moment na pewno nastąpi, a monitory i wyświetlacze telefonów przejmą ich funkcję. Kiedy? Trudno powiedzieć, ale że to nastąpi to pewnik. Bankowość elektroniczna zyskuje coraz więcej zwolenników i raczej nie można się temu dziwić, a tym bardziej liczyć na odwrócenie tego procesu. Okienka przeglądarkowe oferują właściwie pełną funkcjonalność okienek tradycyjnych i w dodatku zapewniają większy komfort obsługi konta oraz przeprowadzania dowolnych operacji finansowych.
Firma nie jest pozbawiona możliwości oszczędzania. Również dla przedsiębiorstw internet może stac się źródłem oszczędności. To, w jaki sposób zdecyduje się oszczędzać dana firma to trudna decyzja, jednak niemal zawsze część działalności jest przenoszona w rzeczywistość wirtualną. Po pierwsze obsługa konta. Stanie w bankowych kolejkach jest zbędne, czasochłonne i drogie a to samo można osiągnąć w ciągu kilku minut dzięki obsłudze konta przez internet. Można również zrezygnować z ogłoszeń w prasie na rzecz ogłoszeń w internecie. Nie każdy rodzaj działalności dobrze przyjmie takie zmiany, ale w wielu przypadkach jest to pomysł wart zastanowienia. W miarę możliwości można tez korzystać z internetowej komunikacji, oszczędza to czas i po stronie przedsiębiorcy i jego partnerów biznesowych czy klientów a na dodatek często jest to jedyna bezpłatna forma komunikacji. Taktykę taką przyjęli już niektórzy duży przedsiębiorcy, np. operatorzy telefonii komórkowej rezygnujący z tradycyjnych faktur. Warto pamiętać, że wiele kont firmowych korzysta z bankowości elektronicznej dającej wymierne zyski, jak na przykład nocne lokaty czy inne sposoby inwestowania części majątku przedsiębiorstwa, co zdecydowanie poszerza możliwości finansowe.
Nie raz i nie dwa słyszałem już głosy oburzenia, że kłamią. Kto? Wiadomo- politycy, urzędnicy. Bo podobno kryzys a średnia pensja krajowa nadal rośnie. No to może wyjaśnijmy. Średnia krajowa, która zresztą z matematycznego punktu widzenia średnią wcale nie jest, liczona jest wyłącznie z wypłat, co znaczy, że nie ma nawet najmniejszego znaczenia jaki jest poziom bezrobocia. A bezrobocie w kryzysie- rośnie. Kto najczęściej traci pracę? Szeregowy pracownik. I to nie dlatego, że to złośliwość. Nie można zwolnić jedynego prezesa. Bo wówczas kto poprowadzi firmę? Za to można zwolnić dwóch pracowników niższego szczebla. Nie można zwolnić wszystkich menedżerów, ale zatrudnianie sprzątaczki na umowę o pracę zawsze było, jest i będzie- absurdem. Więc proponuje się pani umowę o dzieło, na co ta oburzona- rzuca pracę. Dochód na osobę- być może rzeczywiście maleje, ale wcale pewności nie mam (a emigracja?), ale średnia krajowa rośnie, bo osoby z wyższymi wypłatami też na nie pracują a że jest ich mniej- nie można zwolnić. Poza tym przy sporej ilości bezrobotnych z wyboru, którzy po prostu nie chcą pracować- jakże wypłata ma wzrosnąć, skoro wielu o jakąkolwiek wypłatę się nie upomni?
Niemal każdy z nas zarabia pieniądze, ale jak zrobić, żeby było ich więcej? Zasada jest bardzo prosta - to nie my musimy pracować na pieniądze, to one powinny pracować dla nas - pod tym tajemniczo brzmiącym zdaniem kryje się prosty sposób na pieniądze - inwestowanie. Doskonale opowiada o tym książka "Bogaty ojciec, biedny ojciec" Roberta Kiyosakiego, oraz jej kontynuację. Warto przeczytać tą książkę i spojrzeć na pieniądze w inny sposób, być może odmieni to Twoje życie.