Przez jakiś czas w ogóle nie było słychać o obligacjach Skarbu Państwa. Teraz znów zrobiło się o nich głośno, a przyczyną tego może być międzynarodowy kryzys gospodarczy na ogromną skalę. Pomimo zapaści gospodarki światowej ludzi nadal chcą oszczędzać i inwestować, jednak giełda jest obecnie bardzo niepewnym środkiem do osiągnięcia tego celu. Właśnie ten moment wykorzystał Skarb Państwa, żeby ponownie wyjść z inicjatywą inwestycji w obligacje. Prze ostatnie kilka lat na rynkach inwestycyjnych rządziły raczej  towarzystwa funduszy inwestycyjnych, które zdobyły serca i portfele inwestorów wysokimi zyskami i łatwością kontroli własnych inwestycji. Niestety, ponieważ duża część funduszy korzystała z ryzykownych instrumentów finansowych ich atrakcyjność w okresie recesji również znacząco zmalała. Dlatego obok ciekawych propozycji lokat ponownie usłyszeliśmy o gwarantujących bezpieczeństwo, łatwych i pewnych obligacjach skarbowych. Właśnie w okresie złej koniunktury stają się one bardziej popularne, ponieważ lepszy jest niewielki, ale pewny zysk niż olbrzymie korzyści, ale pozostające jedynie kwestią teoretyczną, jak to jest w przypadku akcji.